czwartek, 5 marca 2015

#Opowiadanie cz.4

Rachel cz.4

Rachel nie potrafiła wyczuć tego, co wisiało na ścianie. Z tego powodu zaczęła jeszcze szybciej szukać włącznika światła. Przypomniało jej się, że gdy wychodziła z domu do stadniny w kieszeni miała telefon. Po prostu włączy latarkę i po sprawie... Nastolatka zaczęła przeszukiwać kieszenie. Nie mogła znaleźć telefonu. ,,Pewnie wypadł mi w lesie, kiedy spadałam.", pomyślała sobie. Za drzwiami słyszała kroki. Była coraz bardziej zaniepokojona. Bała się, że porywacze wejdą do środka i ją zaatakują.
Nagle drzwi otworzyły się. Otworzyli je oczywiście mężczyźni, którzy ją porwali. Podczas otwierania drzwi wpuścili ze sobą do środka trochę światła. To była szansa dla Rachel. Od razu zerknęła na ścianę, na której wyczuła coś śliskiego i oniemiała. Wisiał tam wąż! Prawdziwa anakonda! Do głowy dziewczynki wpadła pewna, dziwna myśl. Dwunastolatka wzięła węża do ręki i rzuciła nim w porywaczy. Mężczyźni upadli i próbowali zabić anakondę. Nie wychodziło im to dobrze. Wąż gryzł ich w każdą część ciała. Porywacze krzyczeli tak głośno, że słychać było ich nawet kilka kilometrów dalej. Rachel korzystając z okazji podbiegła do porywaczy i zaczęła przeszukiwać ich kieszenie i plecaki. W jednej kieszeni znalazła latarkę, a w drugiej kłódkę i kluczyk. ,,To mi wystarczy." pomyślała, po czym włączyła latarkę, oświetliła pomieszczenie, zamknęła drzwi na kłódkę i poszła w głąb korytarza.


Ciąg Dalszy Nastąpi.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

I jak? Podoba się? Piszcie w komentarzach^^

5 komentarzy:

  1. super. My anaconda don't https://www.youtube.com/watch?v=derjGW8q8CY
    https://www.youtube.com/watch?v=lxNX0MSymzs

    OdpowiedzUsuń
  2. super. My anaconda don't https://www.youtube.com/watch?v=derjGW8q8CY
    https://www.youtube.com/watch?v=lxNX0MSymzs

    OdpowiedzUsuń
  3. to co, ona mieszka w Afryce (chyba tam są anakondy) ? Czy gdzie? Nie wiem, czy w Afryce są konie.

    OdpowiedzUsuń
  4. to co, ona mieszka w Afryce (chyba tam są anakondy) ? Czy gdzie? Nie wiem, czy w Afryce są konie.

    OdpowiedzUsuń