piątek, 6 marca 2015

#Opowiadanie cz.5

Rachel cz.5

Rachel szła już kilkanaście minut. Korytarz wydawał się nie mieć końca. Po dłuższym czasie nastolatka zobaczyła małą dziurkę w ścianie. Położyła się na zimnej podłodze, aby zajrzeć do środka. Zaświeciła tam latarką. Nagle z dziurki wybiegła wielka chmara szczurów. Rachel bardzo bała się tych gryzoni! Od razu podniosła się na nogi i zaczęła piszczeć. Próbowała zdeptać małe zwierzątka, które zręcznie uciekały od jej twardych podeszw. Nastolatka zaczęła bić je latarką. Trochę to pomogło - zabiła kilka szczurów, lecz większość dalej od niej uciekała.
***
Porywacze uporali się już z anakondą. Zabrali się właśnie do otwierania drzwi. ,,Phi! Spryciula! Zabrała kłódkę i latarkę z mojej kieszeni i zamknęła drzwi. Jak my się teraz tam dostaniemy? Przecież musimy ją w końcu złapać!" powiedział jeden z nich. ,,Nie wydaje mi się, żeby była taka sprytna. Prawda, zamknęła drzwi na klucz, ale nie wzięła ze sobą kluczyka." odpowiedział drugi, po czym otworzył drzwi drewnianej chaty. ,,Tak, może i możemy otworzyć drzwi, ale jak oświetlimy korytarz? Nic nie będziemy widzieć!" stawiał na swoim pierwszy. ,,Czy ty naprawdę jesteś taki głupi, na jakiego wyglądasz? Zapomniałeś, że mamy zapalniczkę? Wystarczy odłamać kawałek drzwi i po sprawie!". ,,Mądrzejszy" z nich wyrwał z drzwi kilka drewnianych kawałków, zapalił jeden z nich i niósł niczym pochodnię. Szli jakieś piętnaście minut, aż usłyszeli pisk. ,,To na pewno Rachel." powiedział jeden z nich. Drugi wyjął z plecaka worek i podał go pierwszemu. Skradali się dalej, aż w końcu ją zobaczyli. Męczyła się ze szczurami. Jeden z nich podszedł bliżej i po kryjomu włożył jej worek na głowę. Rachel zaczęła dusić się i krzyczeć.

4 komentarze:

  1. Bardzo fajne podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale niestety to przedostatnia część :(

      Usuń
  2. My anaconda don't xD. Spoczko i zapraszam :) http://daily-life-basica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. My anaconda don't xD. Spoczko i zapraszam :) http://daily-life-basica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń